poniedziałek, 4 czerwca 2012

Warszawa Wschodnia, czyli po co drabina, jak chcesz bilety

Poza znakomitą wyprawą w poszukiwaniu peronu ósmego na Dworcu Zachodnim, warto też się przejechać na drugą stronę Wisły i odkryć tajemnice świeżo wyremontowanego dworca Warszawa Wschodnia. A jest ładnie, nie ma co. Szklana hala wygląda bardzo lotniskowo, w środku wprawdzie wszystko jeszcze w remoncie, ale generalnie dworzec działa, perony całkiem w porządku, tunel jest. No i jeszcze jest galeria fotografii w hali głównej, co jest dodatkową atrakcją.


Poczekalnia wygląda może niezbyt spektakularnie, ale za to możliwość oparcia się o ultranowoczesną mleczną szybę na pewno wynagradza pewną twardość kamiennej posadzki.


Oczywiście są też ławeczki, tuż pod tablicą z odjazdami w trzech językach. Tablica na razie działa testowo, więc nie należy ufać jej wskazaniom, ale przynajmniej coś wyświetla. Tablica przyjazdów nie działa nawet testowo. Można było na necie poczytać sobie o historii pana bodajże Filipa, który chciał pojechać do Lublina, ale tablica pokazywała, że pociąg ma opóźnienie 60 minut. Wszyscy potwierdzali, że jak tablica tak mówi, to pewnie tak jest. Oczywiście poniewczasie okazało się, że pociąg opóźnienia nie miał, a tablica działa po prostu "testowo".


Ciekawe są miejsca, w których można kupić bilety. Dla mniej wymagających, ale za to wysportowanych klientów, przygotowano takie oto kasy. Przenośna drabina ułatwia zakupy pasażerom o wzroście poniżej trzech metrów, więc to naprawdę wygodne i pomysłowe rozwiązanie.


Z drugiej strony bardziej wymagający klienci mogą kupić bilety na siedząco, w takim oto gabinecie sprzedaży biletów. Niestety, kolejka do gabinetu jest już tradycyjna - na stojąco.

Można też skorzystać z zupełnie tradycyjnego rozwiązania.
 



Ciekawostką jest wielki telewizor Rubin. Można sobie do niego wejść i zrobić zdjęcie. Polecam!


2 komentarze:

  1. Coś masz zepsuty aparat, bo nie ma kolorów, albo tylko jakieś pojedyncze. Napraw to, bo zdjęcia tracą urok (i kolor).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mi tak akurat pasowało...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...