środa, 16 listopada 2011

Jeszcze o Mediolanie

Dużo jakoś wyszło o tym Mediolanie, mimo że wcale tak dużo materiału nie było. W końcu byłem tam na dobrą sprawę dwa dni :-). Ale trochę zdjęć zostało, to przynajmniej kilka z nich wybiorę. Kilka, czyli w tym wypadku 11, a to żeby uczcić fakt, że w tym miesiącu był 11/11/11.

Na początek może mało "mediolański" widok, ale bardzo mi się to drzewo podoba.


Stacja metra z jedzeniem. Jedzenie w Mediolanie (czyli pizze, powiedzmy wprost) było oczywiście dobre.


Żółty tramwaj. Żółty to dobry kolor dla tramwajów. W Lizbonie też są żółte tramwaje. Dzięki temu mam obok siebie na lodówce dwa magnesy z dwóch różnych miast, a na obu jest żółty tramwaj. Śmiesznie. A poza tym strasznie stylowe tam były te tramwaje.


Domek z migającymi światełkami. Długi czas naświetlania, ale zrobienie tego zdjęcia wymagało naprawdę dużo czasu. Bo patrząc w drugą stronę jest pomnik Leonarda i jak się chce mu zrobić zdjęcie, to się stoi w tym oto kadrze. No i trafiła się grupa Japończyków. Jak się okazuje, każdy Japończyk ma aparat, i każdy po kolei musi swoim aparatem zrobić zdjęcia pozostałym członkom grupy - pojedynczo, oraz w różnych kombinacjach. Jak grupa liczy sześć osób, to schodzi się całkiem sporo czasu.


Galleria Vittorio Emanuele II, czyli XIX-wieczna galeria handlowa ze szklanym dachem. Śliczne miejsce. I jest tam sklep z grami komputerowymi!


Ta sama galeria na nieco innym ujęciu. Bo z takiej perspektywy też fajnie wygląda.


Plac przed katedrą. To jest HDR, i wydaje mi się, że wyszedł całkiem fajnie, szczególnie kolory.


No dobrze, ostatni już raz Galleria Vittorio Emanuele II. Tyle że tym razem w HDR.


Sex-shop Bushido!


Kontynuacja serii o ludziach na ławkach. Dla skomplikowania sytuacji podpowiem, że obok stały dwa słonie.


Tutaj fajne są oczywiście okna, a szczególnie ten fantazyjnie wygięty drucik w dolnej części. Wypas.


To tym razem tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...