wtorek, 22 marca 2011

Postscriptum na wiosnę

Znaleźli się tacy, którzy narzekali na niedostatek koloru w poprzedniej serii zdjęć. A przecież właśnie minął pierwszy dzień wiosny, kolor być musi! Nie miałem wyjścia, musiałem coś z tego Wrocławia barwnego wygrzebać. To i wygrzebałem. Ot, takie trzyzdjęciowe postscriptum.

Wrocław w Kolorze.

Coś jakby witraż. Kolorowy sen na szybie.

Wiosenny bukiet na szczęście.

Bo i może w tym odbiciu widać drzewo sprzed roku i dnia?

wtorek, 8 marca 2011

Vratislavia

Z okazji krótkich wrocławskich wakacji przedstawiam małą galeryjkę. Wiecie, żeby nie było, że zawsze są tylko zdjęcia z jakichś dziwacznych odległych miejsc, a przecież u nas też tyle ciekawych rzeczy. Tak więc proszę bardzo. Wszystko w odpowiednim nastroju, bo czasem akurat zdjęcia o nim dobrze opowiadają.

To w zasadzie nie musiałby być Wrocław, bo bloki są wszędzie. Tu jest jednak bruk. Na praktycznie każdej ulicy.

Tramwaj musi być. Bardzo tu dużo torów.

Wrocławski spacerowicz.

Dużo też pociągów.

Widoczek z samochodem.

Takie senne latadła.

Pan krasnal.
Panorama Racławicka. Przynajmniej z zewnątrz.

Laurka z okazji 8 marca.

Śląskie potwory.

Symetria.

Kartka ze śląskich wakacji.

Słońce i graffitti. Bo tu jest dużo graffitti. Czasem też na szczęście jest dużo słońca.

Sztuka jest.

Nawiązania do gier komputerowych w sztuce ulicy, odc. 36: Pacman.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...