poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Warszawskie filtry w kwadratach

Warszawskie filtry to miejce, do którego jakoś długo się dość nieskutecznie wybierałem. Są dostępne dla zwiedzających w wakacje w niektóre soboty, ale trzeba wcześniej pójść po jakieś zaproszenie, a wiadomo, że takie operacje zwykle się nie udają z czystego lenistwa. Niemniej okazało się, że i bez zaproszenia jakoś tam wpuszczają, zostałem tam zaciągnięty trochę na siłę, no i dobrze, bo jak się okazało, była to ostatnia szansa tego lata. Wycieczka jest niemal dwugodzinna, wchodzi się w wiele fascynujących miejsc, poczynając od niefunkcjonującej już wieży ciśnień, poprzez główną sterownię z kolorowymi lampkami i akwarium (gdzie nie wolno robić zdjęć), poprzez komory filtrów pospiesznych (z rybkami), aż do zabytkowego filtru numer 9, który jest w sumie głównym powodem, żeby się tam wybrać. Można też dowiedzieć się, że Starynkiewicz miał na imię Sokrates, a jego brat - Olimp. Wycieczkę polecam, a tak czy inaczej, oto filtry w kwadratach.

8 komentarze:

  1. I really like these photos!

    OdpowiedzUsuń
  2. Probably because they're square :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale wypas. Zabierzesz mnie tam w przyszłe wakacje? Proszę *robi zbolałą minę*

    OdpowiedzUsuń
  4. A te zaproszenie to gdzie trzeba zdobywać (pytanie tak na przyszły rok)?

    OdpowiedzUsuń
  5. Na portierni: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34882,2797544.html

    OdpowiedzUsuń
  6. czarodziejka30/8/10 19:09

    No proszę, a ja nie daje jak parę godzin temu tamtedy przechodzilam i podziwialam zza ogrodzenia wiezę (bylam w drodze do sanepidu):)) Piękne zdjęcia, niektore kadry genialne, pozdrawiam Jacku i jeszcze... wszystkiego najlepszego w Dniu Urodzin :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. I was the first to square my photos. I inspired you. Admit it!

    OdpowiedzUsuń
  8. @czarodziejka: dziękuję :)
    @natalia: of course it was you :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...