sobota, 3 lipca 2010

Kto mieszka na plaży w Kambodży



Ładna plaża, prawda? Kambodżańskiemu psu się w każdym razie podoba. Ale jest na niej kilka ciekawych stworzonek. Przede wszystkim wchodzenie do wody jest oczywiście spoko, ale deptanie po dnie - już nie zawsze. Głównie z uwagi na jeżowce, których igły wbijają się w stopy i potem trzeba je wyciągać. Jeżowiec wygląda mniej więcej tak:


A od spodu tak:


Na plaży oczywiście jest masa dziur w piasku, w których siedzą kraby. Niektóre z nich są naprawdę małe.


A niektóre nawet nie wyglądają na kraby:


Gorzej, jak się pójdzie w stronę lasu. Głównie z uwagi na łażące wszędzie krocionogi. Tutaj właśnie coś sobie jedzą.


Czasem łażą dość szybko, choć wydaje się to trudne - w końcu pewnie nie tak prosto machać tyloma nogami:


Czasem, jak się im pomieszają jednak nogi, zwijają się w supełki:


W lesie oczywiście są też mrówki, żyjące w kopcach wielkości człowieka:


Ale to wszystko po prostu sobie tam mieszka. I mimo wszystko przyjemnie jest się tam pobujać w hamaku.



2 komentarze:

  1. Co to za dziwna kolekcja pojedyńczych klapków na drzewie?

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak, bo tam jest taki zwyczaj, że jak ktoś zaśnie na plaży (czasem ludzie to robią, bo ciepło i fajnie) i zjedzą go krocionogi albo termity (co się często zdarza), to przyczepiają klapki do drzewa na pamiątkę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...