środa, 26 maja 2010

Moeraki Boulders, czyli kamienie z kosmosu


Na plaży na południu Nowej Zelandii, na wybrzeżu Pacyfiku, leży kilka kamieni. Są spore - mają średnicę tak może dwa metry - i są praktycznie idealnie kuliste. Leżą tylko w jednym miejscu, na szerokiej i bardzo długiej plaży.


Są niby jakieś pseudonaukowe udziwnione teorie, które wyjaśniają, skąd te kamienie się tam wzięły. Jednak nie należy zaśmiecać sobie nimi głowy, bo prawdziwe wyjaśnienie nasuwa się samo - to jest balast, zrzucony tu ze statku kosmicznego, napędzanego prawdopodobnie wiatrem słonecznym. Wiadomo, że w okolicach Nowej Zelandii występuje wielka dziura ozonowa, co prawdopodobnie powoduje, że tego typu statki używają balastu, żeby utrzymać się w pobliżu powierzchni planety.


Dodatkowo tę tezę potwierdza budowa wewnętrzna kul - jak widać są to połączone sześciany, prawdopodobnie stopione ze sobą za pomocą energii zaczerpniętej z protuberancji w momencie, gdy statek przelatywał w okolicy Słońca. Jak wynika z niezwykle wartościowych eksperymentów amerykańskich naukowców, jest to najbardziej efektywny sposób przechowywania materiału, który może być potem użyty do skonstruowania odpowiedniego balastu.



Co więcej, legendy maoryskie również wspierają to wyjaśnienie. Otóż według nich w okolicy o pobliski skalny klif rozbiło się canoe bogów, z którego w momencie katastrofy wypadł ładunek, w szczególności słodkie ziemniaki, które po skamienieniu są tymi właśnie kulami.

5 komentarze:

  1. Looks like giant mutant fruit.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podróżowanie to jednak jest fajna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. OK. You are right. Giant sweet potatoes. From outer space. Giant sweet potatoes from outer space... I feel like there is a comic book in there somewhere.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodkie ziemniaki?? :) To zdjęcie z psem, cudne. Ostatnio trafiam na takie-pies na plaży...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...