środa, 13 stycznia 2010

Szanghajski stadion

Tutejsze duże miasta składają się głównie ze sklepów i knajp. A raczej — miejsc, gdzie są sprzedawane różne towary i miejsc, gdzie jest sprzedawane jedzenie. Ja rozumiem, że u nas jest w sumie w pewnym sensie podobnie, ale liczy się skala. Tutaj obie te rzeczy dzieją się na naprawdę wielką skalę.

W Szanghaju jest jakaś niebywała liczba wielkich centrów handlowych. W Warszawie mamy ich pewnie kilkanaście, tu jest tak na oko przynajmniej kilkaset. W zasadzie co chwila mija się jakieś, spacerując sobie po mieście. Takie centra są dwojakiego rodzaju: w stylu zachodnim (czyli jak nasza Arkadia, tylko większe i często z o niebo droższymi sklepami i markami), i w stylu chińskim (czyli trochę jak nasz stadion, tylko pod dachem, albo jak szczęśliwie już świętej pamięci KDT na Placu Defilad). Zdarzają się jakieś miksy, ale mniejsza o to. Poza tym jest też masa wszelkiego rodzaju sklepów, butików, sklepików i stoisk na dworze, pod parasolem. I w większości tych sklepów można kupić ubrania — to chyba najbardziej popularny tu towar.

A tak naprawdę ten wstęp to tylko pretekst do pokazania kilku widoczków :-).


Fasada jednego z dziesiątek centrów handlowych przy West Nanjin Road 


Świecący tort noworoczny w Xujiahui przed Orient Shopping Centre. Kilka dni wcześniej była to jeszcze choinka.



Podziemna uliczka handlowa stylizowana na Szanghaj z lat 30-tych. Okolice Placu Ludowego.


Stoisko z jedwabiem na bazarze.


East Nanjing Road -- podobno najważniejszy deptak handlowy miasta. W praktyce -- taki sam, jak wiele innych.


Zimowe dekoracje na Huaihai Road -- kolejnej ulicy handlowej miasta.


Sprzedaż prosto z samochodu.


Wnętrze Grand Gateway -- wielkiego centrum handlowego przy Xujiahui.


Przyprawy na bazarze.


Stoiska z ubraniami w okolicy bazarów.


Tłum ludzi płynie pomiędzy centrami handlowymi.


Handlowy chaos w pełni. 



3 komentarze:

  1. Jaka tam jest pogoda wlasciwie? Bo wszyscy w kurtkach chodza jakby sroga zima panowala.

    OdpowiedzUsuń
  2. W Szanghaju teraz to zimno jest - tak koło zera. Tak tu oscyluje temperatura od 0 do jakichś 12 stopni na przestrzeni tego czasu, gdy byłem. Jednak na południu, gdzie jest +26, jest fajniej :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. There are some pretty vivid colors in these. How many of them did you do work on?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...