wtorek, 8 września 2009

Spacer Łodzią

Trochę zdjęć z Łodzi, mniej i bardziej udanych. Byłem w Łodzi wielokrotnie, ale do tej pory była to jakaś taka nowoczesna Łódź - Manufaktura, Piotrkowska, ogólnie bardziej cywilizowane klimaty. Teraz spacer przez nieco inne miasto (przynajmniej inne zupełnie dla mnie, bo zapewne wszyscy miłośnicy Łodzi takim właśnie je znają). Z rzeczy wartych podkreślenia spotkałem prawdziwego łódzkiego króla. Wyglądał niezwykle poważnie, otoczony swoimi rycerzami, tylko mu trochę zamek zarósł.


Poza tym okazało się, że Łódź jest siedliskiem niezmierzonej ilości gwoździ. Trzeba na nie uważać, bo czasem skradają się za człowiekiem z tyłu, niemalże niepostrzeżenie, choć gdy się jest dociekliwym, można przydybać długie gwoździane cienie. Niemniej jednak łódzkie gwoździe, którymi przecież nie tak dawno jeszcze przybijano samoprząśnice do fabrycznych podłóg, to groźna rzecz.


A poza tym to miasto, w którym w różne dziwne miejsca wchodzi się przez tęczę. W tym wypadku wyświetloną przez wiek w drzwiach.


Zapraszam - galeria jest tutaj.


  
 

1 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...