poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Spokój

Spokój by się przydał. Wyjazd był jednak dość intensywny, powrót długi (18-godzinna podróż), wcześniej też raczej było burzowo, więc teraz czas na spokój.

A ilustracja to zdjęcie zrobione na Grand Central wieczorem. Wtedy jest tam bardzo spokojnie. Ludzie sobie siedzą tu i ówdzie, czekając na swój pociąg. Naprawdę miło. I czas płynie zupełnie, zupełnie wolno, ale to akurat w tym pozytywnym sensie. Bo Grand Central to w ogóle bardzo ciepłe miejsce. To chyba jedyny taki dworzec na świecie, na którym przebywanie jest naprawdę odprężające.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...