środa, 19 sierpnia 2009

American food

Wiadomo powszechnie, że jedzenie w Stanach jest niezdrowe. Wszyscy jedzą hamburgery i frytki, które są tłuste, składają się wyłącznie z mocno przetworzonych produktów spożywczych, i na dokładkę są zwykle okropne w smaku.

Ale to tylko część prawdy. Bo w rzeczywistości Amerykanie jedzą zupełnie inne rzeczy.

Na przykład weźmy słodycze. Oto czekolada z bekonem (warto zaznaczyć, że ona nie jest o smaku bekonowym, jak chipsy, tylko po prostu z bekonem).


Mamy też ciasteczka z mrówek (nie byle jakich, tylko prawdziwych mrówek z amerykańskich farm) w czekoladzie. Bardzo smaczne.


Oczywiście nie każdy lubi mrówki. W takim wypadku można mu polecić inną, zdrową i nietuczącą przekąskę, jaką są świerszcze. Mamy do wyboru nawet kilka smaków.

Oto świerszcze o smaku kwaśnej śmietany:


Mamy też świerszcze serowo-bekonowe:


Na zbliżeniu wyglądają równie apetycznie:


Jeśli komuś przeszkadza zbyt duża liczba nóżek, albo nie gustuje w skrzydełkach, może się skusić na larwy na ostro, w przyprawach meksykańskich.



A oto skład tego smakołyku: larwy, cukier, mąka kukurydziana, sól, przyprawy, cebulka, czosnek, olej roślinny i trochę konserwantów.


Ameryka to raj kulinarny! Smacznego!

4 komentarze:

  1. Łał. Spróbowałeś coś z tego?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kelner, w mojej zupie jest mucha!
    Nie drzyj się pan tak, bo każdy będzie chciał!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jakoś nie byłem głodny. Ale zastanawiam się, czy rzeczywiście ludzie to jedzą. Ale chyba tak...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zjadłem kiedyś larwę, która była bardzo podobna do tych na zdjęciu, tylko że pochodziła z Chin i nie była w ogóle przyprawiona. Smakowała jak podkwaśniały twardy ser żółty, tyle że to podkwaśnienie nie było przyjemne - raczej intrygująco podejrzane. NIE polecam. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...